Historia mody damskiej w okresie omawianym poprzednio znacznie przyspieszyła. Ewolucja mody damskiej właśnie była jednym z najszybszych procesów od XVIII wieku do początków dwudziestego stulecia. I właśnie tym okresem zajmiemy się w tej części.

Pamiętajmy, że mówimy o czasach w których moda francuska ciągle święciła sukcesy – nawet tuż przed wybuchem Rewolucji Francuskiej. Najlepsze eleganckie sukienki, spódniczki czy eleganckie bluzki były właśnie stamtąd. Sytuację tą miała zmienić dopiero rewolta we Francji, która odcisnęła piętno na całej Europie w każdej niemal sferze życia publicznego. Nie trudno się domyśleć, że piętno to również było widoczne w przypadku mody. Stało się to tak głównie z powodu upadku klasy szlacheckiej/dworskiej która, co by o niej nie mówić miała bardzo duży wpływ na ewolucję mody damskiej. Wszak najpiękniejsze pastelowe sukienki, eleganckie sukienki i innego rodzaju damska odzież kształtowała się właśnie na zamkach i dworach arystokracji. Dyktatorzy mody swoją uwagę skupili teraz na powoli rodzącej się klasie politycznej, z tym że i to zostało przerwane bowiem pierwotny podział społeczeństwa został przywrócony przez Napoleona – w nieco innym stanie jednak bardzo przypominał sytuację sprzed rewolucji. Klasa najniższa w tym czasie ubierała się bardzo ubogo. Proste, codzienne bluzki, ołówkowe spódniczki. W tym z lubością nosiły się kobiety. Zamanifestowanie bowiem swojego gorszego statusu było w tamtym okresie we Francji sprawą honoru. Podczas Stanów Generalnych właśnie najuboższa warstwa społeczna ubrana była w czarne stroje. Kto wie, może to właśnie stąd wzięło się powiedzenie „mała czarna” dotyczących czarnych eleganckich sukienek oraz ołówkowych spódniczek?

Rewolucja Francuska trwale odcisnęła piętno na całej Europie. W samej Francji od teraz zaszła potrzeba zerwania z przeszłością i skosztowania życia. Przejawiało się to również w modzie. Eleganckie bluzki, czy sukienki były teraz zupełnie inne od tych, które znano dotychczas. Style panujące w różnych stanach i klasach społeczeństwa wzajemnie się przenikały. Ta śmiałość w ubiorze nazwana została modą l’antique. „Rewolucja zjada własne dzieci” głosi słynne przysłowie ukute właśnie w czasach po rewolucyjnych. Stagnacja i marazm gospodarczy musiał przynieść przewrót po którym to do władzy doszedł Napoleon Bonaparte. Cesarz chciał wrócić do przeszłości. Z jednej strony każdy uważał, że zmiany są potrzebne z drugiej jednak zawrócenie z obranej ścieżki oznaczałoby klęskę Rewolucji. Wybrano więc model pośredni i taki również zachował się w modzie. W tym okresie stawiano na oficjalność. Biała sukienka z lekkiej tkaniny z krótkimi rękawami była w powszechnym użyciu. Szpili i obcasy nie cieszyły się zbyt wielką popularnością, dlatego noszono głównie sandały. W czasach napoleońskich Paryż na powrót stał się stolicą mody. Był to okres zapożyczeń. Z egipskiej kampanii Napoleona zapożyczono szale, od Anglii żakiety a od starożytnych Greków tuniki i suknie. Całość przerabiano i serwowano w nowoczesnym wydaniu. Wśród kobiet wielką popularnością cieszyły się eleganckie sukienki z lekkich tkanin z bardzo wysoką talią oraz kwadratowym dekoltem nieodsłaniającym ramion. Miały krótkie bądź niekiedy bardzo krótkie rękawy w kształcie bufek zapinanych w stylu angielskim. Były popularne również na długo po śmierci cesarza. Zostały wyparte przez tzw. robe tablier. Były to eleganckie sukienki nazywane sukniami – fartuchami gdyż w kształcie były do niego podobne. Zarówno pierwszy jak i drugi typ tych koktajlowych sukienek był zrobiony z bardzo cienkiego materiału, dlatego też elegancka damska odzież wierzchnia była na porządku dziennym, nawet w ciepłe dni.

Ewolucja mody damskiej jak widzimy w tym okresie przybiera zupełnie nowy wymiar. Rewolucja Francuska na trwałe odcisnęła piętno na wszystkich dziedzinach naszego życia. Widzimy to do dzisiaj – również w modzie - nie tylko w eleganckich sukienkach i eleganckich bluzkach, ale praktycznie w każdego rodzaju ubiorze. Historia mody damskiej jeszcze nie raz pokaże, że modowe trendy mogą zmienić się praktycznie z dnia nadzień, ale przełom XIX i XX wprowadził do kanonu ważne zasady dzięki którym jesteśmy w stanie odróżnić elegancję od kiczu.